W poprzednim sezonie gdzie nie popatrzyłem, tam widziałem tygrzyka. Zacząłem się nawet martwić, że mam jakowąś fobię… W tym roku to jedyny egzemplarz jakiego dane mi było podziwiać. Na dodatek mieszka w naszym ogródku.

Tygrzyk paskowany (Argiope bruennichi)
