Jest ich w okolicy sporo. Mnie interesują tylko te stare, położone poza zabudowaniami w urokliwych, klimatycznych miejscach. Cześto swoje trasy rowerowe układam tak, aby koło którejś z nich przejeżdżać.
W sobotę było co prawda zachmurzenie i dośc mocno wiał wiatr, ale polne drogi były suche, więc mogłem wybrać się szlakiem ulubionych miejsc z kapliczkami.





































