Lubię znajdywać ciekawe miejsca, gdzie można złapać wschodzące lub zachodzące słońce. Notuję je skrzętnie i potem cierpliwie oczekuję na odpowiedni dzień i pogodę. Te dwa drzewa na małym wzniesieniu widać z różnych stron świata. Można tam łapać i słońce i księżyc tuż nad horyzontem.
Odpowiednio długa ogniskowa oraz związana z tym perspektywa pozwalają na uzyskanie takiego efektu jak poniżej.

