Jak uzyskać efekt dużego księżyca

Często dostaję zapytania:

Jak uzyskać na zdjęciu efekt dużego księżyca? Jaki użyć sprzęt do fotografowania? Kiedy fotografować księżyc? W jakich miejscach fotografować księżyc? Jakie zastosować ustawienia w aparacie? Jak obrabiać zdjęcie księżyca?

Niektórzy też posądzają mnie o fotomontaż. Ale nie mam tego nikomu za złe, bo jeszcze kilka lat temu sam nie wiedziałem o co w tym wszystkim chodzi.

Jak uzyskać efekt dużego księżyca, jaki użyć sprzęt?

Księżyc należy fotografować, kiedy znajduje się nisko nad horyzontem, myślę że nie wyżej niż kilka stopni. Najlepiej wybrać wzniesienie lub inne miejsce, gdzie nic nie zasłania horyzontu w odległości kilkuset metrów, a nawet, kilku czy kilkunastu kilometrów.

W tej odległości od nas, w miejscu gdzie przewiduje się wschód czy zachód księżyca powinien znajdować się jakiś charakterystyczny element krajobrazu (pojedyncze drzewo, zabudowanie, kościół, czy cokolwiek innego), abyśmy na naszym zdjęciu mieli odniesienie wielkości księżyca do owego obiektu.

Jeśli chodzi o sprzęt, musimy dysponować obiektywem o długiej ogniskowej. Dobrze jeśli jest to 600 mm, ale z powodzeniem mogą to być ogniskowe 400, 300 a nwet 200 mm. Współczesne aparaty dysponują tak dużymi rozdzielczościami, że z powodzeniem można później wyciąć interesujący nas kawałek kadru.

Powyższe zdjęcia robiłem odchodząc coraz dalej od ambony. Robiąc pierwsze stałem około 30 metrów od niej (ogniskowa 135 mm). Jak widzicie – nic specjalnego. Duża ambona i malutki księżyc.

Odbiegłem dalej, na około 150 metrów. Tu musiałem już użyć ogniskowej 480 mm. Zaczyna to wyglądać lepiej. Mimo, że to ta sama miejscówka, minuta później, a księżyc wydaje się sporo większy.

Następnie odbiegłem jeszcze dalej (na ile pozwoliło mi ukształtowanie terenu) na około 350 – 400 metrów. Tutaj księżyc wydaje się niezłym kolosem! Uzyłem ogniskowej 480 mm (dłuższą nie dysponowałem), a zdjęcie to wycinek oryginalnego kadru:

Poniżej jeszcze jednen przykład. Tutaj wybrałem miejscówkę, gdzie księżyc będzie wschodził nad kościołem i ratuszem. Aby uzyskać efekt dużego księżyca musiałem ustawić się w odpowiedniej odległości od tych budynków. Ukształtowanie terenu pozwoliło mi znaleźć miejscówkę oddaloną o dokładnie o 2 kilometry. Użyłem ogniskowej 400 mm (taką obecnie dysponuję), a finalne zdjęcie to wycinek oryginalnego kadru.

Kiedy fotografować księzyc?

Księżyc należy fotografować krótko po zachodzie słońca lub krótko przed wschodem słońca. Właśnie kiedy jest on w okolicy pełni wschodzi i zachodzi o takich porach. Czas i miejsce sprawdzam w aplikacji Exsate Golden Hour. I w niej również planuję miejscówki.

Poniżej przykładowy zrzut ekranu aplikacji. Jak widać księżyc wschodzi kilka, kilkanaście minut po zachodzie słońca. Idealna pora, ale pamiętajcie, że są wyjątki. Może to być i kilkadziesiąt minut, ale nad horyzontem musimy mieć wtedy oświetlony obiekt – na przykład kościół.

Jak zaplanować miejsce do fotografowania księżyca?

To moim zdaniem jest o wiele bardziej skomplikowane niż samo zrobienie zdjęcia. Ja planuję to w następujący sposób: podczas moich wypraw rowerowych i pieszych wycieczek fotograficznych obserwuję horyzont i wypatruję tam charakterystycznych obiektów.

Kiedy już wypatrzę jakieś samotne drzewo, ładnie wystający nad horyzont kościół, lub jakikolwiek inny element krajobrazu, długą prosto ciągnącą się drogę, wiadukt, co tylko wegług mnie będzie ładnie komponowało się z księżycem, zaznaczam miejsce (z którego zrobiłem tę obserwację) na mapach. Następnie korzystając z aplikacji Exsate Golden Hour (może być inna, takich aplikacji jest sporo) sprawdzam, kiedy księżyc wschodzi lub zachodzi za znalezionym obiektem. Notuję datę, bo może to być dopiero za kilka miesięcy i ustawiam dzień wcześniej przypomnienie.

Pogoda

Kiedy już mamy zaplanowane miejsce i czas, to musi jeszcze dopisać pogoda. Ja pogodę śledzę głównie w aplikacji Windy, ale wspomagam sie też innymi aplikacjami.

Sprzęt

Idealnym rozwiązaniem jest lustrzanka z obiektywem 600 mm, ale jak pisałem może to być krótsza ogniskow. Można również fotografować kompaktem z dużym zoomem, ale trzeba się liczyć z tym, że jakość zdjęć będzie sporo gorsza. Ja fotografuję obecnie Canonem R z obiektywem RF 100-400, ale wcześniej z powodzeniem robiłem takie zdjęcia Canonem 750d z obiektywem EF-S 70-300 mm.

Oprócz aparatu przydałby się oczywiście również stabilny statyw.

Ustawienia aparatu.

Tutaj ciężko podać jakieś standardowe ustawienia, bo może być bardziej lub mniej ciemno. Zasada jest taka, że stosujemy najniższe możliwe w tych warunkach ISO, czas nie przekraczający 0,8 – 1,2 sekundy i przysłonę w okolicach f/5,6 – f/8.

Kiedy jest względnie jasno ja ustawiam tryb półautomatyczny, gdzie ustawiam przysłonę na f/8 (to najniższa możliwa przysłona w moim obiektywie), ISO 100-200, a czas dobiera mi aparat. Jeśli ten czas jest już dłuższy niż 1 s (bo robi się już coraz ciemniej), przechodzę na ustawienia manualne. Ustawiam przesłonę na f/8, czas 0,8 – 1,2 sekundy stopniowo zwiększam ISO.

Zasada jest taka, że staramy się aby księżyc nie był prześwietlony, bo potem w postprodukcji nic już z tym nie zrobimy. Lepiej mieć nieprześwietlony księżyc i za ciemną resztę, niż dobrze naświetlone tło, a księżyc przepalony. Jeśli nie mamy doświadczenia dobrze jest robić dużo zdjęć z różnymi ustawieniami (należy się spieszyć, bo księżyc nie będzie czekał!) i potem wybrać najlepsze. Następnym razem będziemy bogatsi o te doświadczenia. A następnym o kolejne itd. Ja tak się tego uczyłem 🙂

Obróbka zdjęcia.

W przypadku fotografowania wschodu czy zachodu księżyca proponuję zawsze zapisywać zdjęcia w formacie RAW i potem poddać je samodzielnej postprodukcji. W trudnych warunkach, kiedy jest już nieco ciemno więcej informacji odzyskamy z tego formatu niż ze zwykłego jpg. Ja swoje zdjęcia obrabiam w Lightroomie.

Ciężko tu coś napisać o ustawieniach, bo to indywidualna sprawa każdego z nas. Staramy się tak wywołać zdjęcia, jak scenę zapamiętaliśmy na żywo. Aby odzwierciedlały one nasze osobiste odczucia i emocje podczas fotografowania.

Poniżej przykładowe ustawienia i wygląd surowego RAW-a w porównianiu ze zdjęciem poddanym postprodukcji.

Spodobał Ci się artykuł, coś z niego wyniosłeś? Możesz postawić mi kawkę: https://buycoffee.to/witoldochal

%d blogerów lubi to: