Co mi tu brakuje na tych zdjęciach? Więcej śniegu, chciałoby się powiedzieć. Ale ponoć idzie już nowa dostawa świeżego puchu dla Podkarpacia. Czy się z tego cieszę? Tak nie do końca. Bo bardziej od fotografowania śnieżnych krajobrazów wolałbym na przykład wyskoczyć na rower, bo od dwóch tygodni nie siedziałem na siodełku.
No ale każda pora roku musi przejść, teraz pora na zimę i nic na to nie poradzimy. Póki co zadowalam się tym, na co pogoda pozwala, jak na przykład spacerami z aparatem.



