Dziś zabiorę Was na chwilę do pewnego parku. Końcówka października i magiczny, mglisty poranek. Mam wrażenie, że w parku jestem sam, ale o tak wczesnej porze nie mogłoby być inaczej. W tej mgle tak naprawdę niewiele widać, być może gdzieś w drugim końcu parku spacerują inni pasjonaci takich warunków…
Ja jednak skupiam się całym sobą na tym, co mnie otacza. Wypatruję kadrów i dokumentuję tę magię, która, jak wiadomo, nie zdarza się tu codziennie. Ona się zdarza. Zdarza się tylko czasami.





Przepiękna ta Twoja mgła!
PolubieniePolubione przez 1 osoba