Może i było kilka dni z ładną pogodą, ale znów wróciła szarość. Nie pozostaje nic innego, jak wspomnienia sprzed kilkunastu dni, kiedy jeszcze na drzewach były resztki liści, choć kolory były już typowo listopadowe.




Może i było kilka dni z ładną pogodą, ale znów wróciła szarość. Nie pozostaje nic innego, jak wspomnienia sprzed kilkunastu dni, kiedy jeszcze na drzewach były resztki liści, choć kolory były już typowo listopadowe.



