Odwrót

Drzewo zobaczyłem z dosyć daleka. Majaczyło gdzieś tam na górce. Postanowiłem za wszelką cenę do niego dojechać. To było jedyne jesienne drzewo w okolicy, jakie do tej pory spotkałem! Musiałem je mieć na zdjęciu.

Na szczęście dojazd rowerem nie okazał się aż tak zły. Kilkaset metrów pod solidną górę, a potem kolejne kilkaset polną drogę i łąką. Obfotografowałem je ze wszystkich stron, pozachwycałem się widokiem i odwrót.

Opublikowane przez Witold Ochał

Projekty? Sesje? Plenery? Nie, ja tylko fotografuję.

Dodaj komentarz