Niebo było zachmurzone, ale kiedy jechałem rowerem, zauważyłem że się szybko przeciera. Musiałem jak najszybciej wrócić do domu, pobrać aparat i samochodem pojechać na jakąś nieodległą miejscówkę.
Tam zastałem widok chyba tysiąca beli słomy! Uwielbiam to, a zachód faktyko był całkiem fajny.




