Kto powiedział, że nie można tropić dzkiej zwierzyny rowerem? Jasna sprawa, że można. Wcześniej pokonywałem kilometry lasu na nogach, ale od jakiegoś czasu wybieram się w las rowerem w jednym celu – przypadkowo spotkać się z jeleniami lub sarnami.
I w sobotę szczęście mi dopisało. Ruszyłem kótko po świcie i tych przypadkowch spotkań miałem kilka. W większości nie zdążyłem zrobić zdjęcia, ale dwa razy się udało. Najpierw łanie – mama z partnerką i ich córka 😉 Te jednak szybko się rozeszły, ale chwilę później spotkałem dwie młodziutkie sarny i bohaterkę drugiego planu za nimi.





Widzę po zdjęciach, że duże zainteresowanie budzisz wśród leśnej zwierzyny. Wszystkie się na Ciebie gapią. 😉
PolubieniePolubione przez 1 osoba
😀
PolubieniePolubienie