Dziś, a nie, to już wczoraj, rozbłysły na niebie obłoki srebrzyste. Widoczne były bardzo dobrze już po dwudziestej drugiej. Niestety, kiedy miałem możliwość fotografowania (noś zawsze aparat ze sobą, a nie tak jak ja ) były już dość blade i gorzej widoczne. Dosłownie w ostatniej chwili udało mi się zrobić jedno w miarę udane zdjęcie.
Obłoki srebrzyste występują wysoko nad ziemią, w mezosferze, ok 75 – 85 tys km nad powierzchnią. Najczęściej obserwowane są w pasie pomiędzy 50° i 70° (północnej i południowej szerokości geograficznej), więc na mojej szerokości to zdecydowanie rzadkość.

