Tatry z Szkodnej, Glinika, Zagorzyc | 03.11.20204

Obudziłem się o świcie, ale -4° C to trochę za zimno na rower, a tyle było dziś rano. Postanowiłem sprawdzić, czy przy takich warunkach nie widać przypadkiem Tatr, które znajdują się ponad 130 km w linii prostej od mojej okolicy.

Mimo że teraz rzadko używam aparatu, ten cały czas czeka gotowy do akcji w torbie. Szybciutko udało się wybrać i po piętnastu minutach byłem na pierwszej miejscówce w Szkodnej. Tatry było widać w całej ich okazałości. Prezentowały się epicko w jesiennej szacie i porannym świetle.

Pojechałem na kolejną miejscówkę do Glinika. Niestety przy drodze wyrastają krzaczory, które coraz to bardziej utrudniają obserwację z tego miejsca.

Na koniec Sobótki w Zagorzycach. Gdzieś tam pomiędzy drzewami również je widać.

Tatry ze Szkodnej, 03.11.2024
Tatry ze Szkodnej, 03.11.2024
Tatry z Glinika, 03.11.2024
Tatry ze Sobótek, Zagorzyce, 03.11.2024

Opublikowane przez Witold Ochał

Projekty? Sesje? Plenery? Nie, ja tylko fotografuję.

Dodaj komentarz