Zazwyczaj planuję swoje wyprawy rowerowe, ale bywa i tak, że jest to impuls. Przebieram się i wsiadam na rower jadąc przed siebie. Tak było tym razem, a że wybrałem się samym wieczorem, miałem okazję podziwiać kolejny zachód słońca.



Zazwyczaj planuję swoje wyprawy rowerowe, ale bywa i tak, że jest to impuls. Przebieram się i wsiadam na rower jadąc przed siebie. Tak było tym razem, a że wybrałem się samym wieczorem, miałem okazję podziwiać kolejny zachód słońca.


